Różności bieżące

Trochę się nazbierało zdjęć, przemyśleń i newsów 🙂 Tak naprawdę nie pisałam nic, bo wydawało mi się, że nic się nie dzieje, a teraz jak się zastanawiam – nie mogę w ogóle zebrać myśli z powodu nadmiaru wrażeń.

Zacznę od tego, że dzisiaj jest doooobry dzień! Najważniejsze – udało mi się wreszcie skonfigurować router i internet śmiga!! Już była pierwsza videorozmowa z siostrunią 😉 więc przetestowane na wylot.

hangout_snapshot_10

 

 

 

 

 

 

 

W pracy nie miałam za dużo do roboty (pierwszy raz!), więc czas minął mi na całkiem przyjemnych czynnościach, np. na rozmowie z Kevinem i robieniu zdjęcia do powieszenia na tablicy ogłoszeń. Kevin jest pracownikiem administracyjnym (woźnym?), ale jego barwna osobowość sprawia, że znany jest na całym piętrze i wszyscy go uwielbiają. Codziennie rano przygotowuje trzy termosy kawy. Dzisiaj wytłumaczył mi, że używa specjalnych ziaren i miele je na miejscu. Chociaż przygotowana w klasycznym amerykańskim przelewowym ekspresie, kawa smakuje bardzo dobrze. Kubek kosztuje 50 centów. Ja już mam w zwyczaju wrzucanie rano dolara i przychodzenie po dolewkę w środku dnia 🙂 Poza tym Kevin od dwóch lat intensywnie uczy się chińskiego. Odlicza czas do emerytury, kiedy planuje przeprowadzić się do Chin i uczyć tam angielskiego. Barwna postać 🙂

Po powrocie wpadłyśmy do Ramy’i, która jutro rano się przeprowadza i przytaszczyłyśmy do siebie krzesło biurowe (do pokoju Beaty, stanęło przy pięknym szklanym biurku od Gavina) i biureczko na laptopa, które zastąpi mój ukochany podnóżek 🙂
W ramach Święta Internetu zjadłyśmy pyszną kolację, sałatkę z grzankami (tak, tak, kupiłyśmy sobie toster!) i dużo owoców 🙂
Potem wpadli Gavin, Łukasz, Jason i Jarek, który jutro opuszcza USA 🙁 i siedzą sobie u nas do teraz 🙂

Poza tym, przez te kilka dni spotkało nas jeszcze kilka fajnych rzeczy, np. zakupy z Chelsi, której zrobiło się nas żal, że nie mamy samochodu, wczorajszy piwny wieczór w Mellow Mashroom, dużo sytuacji w pracy… Ogólnie żyjemy sobie wesoło i wszystko idzie mniej więcej jak trzeba 🙂

Zdjęcia niestety z telefonu, robione na spontanie…

Cytując klasyka – pozdrawiam wszystkich Polaków 🙂

K8i

Komentarze

comments

Follow

Get every new post on this blog delivered to your Inbox.

Join other followers: